Nie wiadomo komu wierzyć. Oczywistą rzeczą jest jedno - ludzi kupujący bilety na mecz reprezentacji to debile bez własnego zdania, podświadomie sterowane prototypy 'yntelygentnych' homo ssaków.
Dlaczego większość z forumowiczów za pewniaka na pozycji stopera stawia Per... Perqiza... Damiena Perquisa

por qué

(esp.) Przecież typowi się nie chce dokumentów złożyć, więc nie mówmy o jego grze w kadrze. Na Euro 2012 zostaniemy w najlepszym wypadku z trójką stoperów: Glikiem, Jodłowcem i Wojtkowiakiem (sic.! dlaczego on gra na stoperze?).
Jedno na turnieju w Polsce i Ukrainie jest pewne. Polacy zagrają tradycyjnie trzeci mecz o honor.
//Chciałbym się mylić... ale to Polska, a 'Polska to dziwny kraj'. Jak mawiał Zulu-gula.