Matejas_ napisał(a):

|
Tym razem wejście Pana Reszczyńskiego nie jest drogą do osłabień... wręcz przeciwnie. Faktem jest że wreszcie w pionie sportowym mamy prawdziwych profesjonalistów, którzy miejmy nadzieję pomogą w tym aby nie skompromitować się na arenie europejskiej, choć Bóg jeden wie co będzie. Tym razem Cupiał nie postąpi jak w poprzednich latach i nic nie zaprzepaści. Nie powtórzy się błąd z cięciami po mistrzostwie, nie będzie blokowania humorami właściciela, bo właściciel ma jedno wielkie marzenie związane z klubem... faza grupowa Ligi Mistrzów. Do tej pory były humory, ale to normalne jeśli się kładzie na to grube miliony a coś nie wychodzi. Teraz jednak pięniądze schodzą na drugi plan. To co nie udało się w poprzedniej dekadzie musi udać się teraz, bo czas ucieka...
|
Ktoś Ci to objawił, czy jesteś mistrzem we wróżeniu z fusów?
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"