|
Mówił o tym Marcelo w wywiadzie chyba dla weszlo.com. Już po odejściu do PSV. Przytaczał przykład, że w Holandii jak wchodzi do sklepu Nike, to może sobie wybrać co mu się żywnie podoba i wyjść bez płacenia, a w Krakowie, jak chciał komuś podarować koszulkę meczową, to później musiał za nią zapłacić.
Tyle, że żadna w tym wina Wisły. Takie są zasady kontraktów z dostawcami sprzętu w tej części Europy. Nie jesteśmy dla Adidasa takim oknem wystawowym jak Real czy inny Bayern.
edit:
Z tym, że na pewno nie mają tylko po jednej koszulce na sezon. Pewnie co kilka meczy sprzęt jest wymieniany. Płacić muszą za nadplanowe prezenty.
Ostatnio edytowane przez Cichy : 07.06.2011 o godz. 10:27.
|