Wyświetl pojedynczy post
stalsanok1946
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Dom

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#46495
Stary 06.06.2011, 18:36
To ja po raz enty wyjaśnię co niektórym dlaczego mam takie a nie inne zdanie na temat Ilieva (do wszystkich którzy wypisali do mnie pw "dlaczego tak uważasz", "jesteś głupi mówiąc tak", a nie odpisałem, bo pisząc 17 razy tą samą wiadomość to bezsens).

Nie oglądałem go w żadnym ligowym meczu, nie widziałem go ani razu na żywo w akcji. Swoja ocenę opierałem na kilkunastu filmikach YT, które z ciekawości przejrzałem. Chłop nie jest młody, pokopał już w różnych ligach, ma swój wiek, powinno się przez pryzmat tych kilkunastu lat trochę ciekawego pokazać, co nie? Szybkość, zimna głowa, dobry instynkt, doświadczenie przemawia za tym zawodnikiem. Drybling jaki pokazuje jest przeciętny, dośrodkowanie przeciętne, strzał przeciętny. Zaraz się zacznie lament bo przecież jaką ładna bramkę strzelił w 3:45min filmiku, a jakie dośrodkowanie w 7:23 posłał w pole karne, jak wkręcił obrońce w 1:11. No panowie ochłońcie. Przez kilkanaście lat grania w piłkę to mi możecie zmontować filmik i jeśli wybierzecie najładniejszego gola, strzał, dośrodkowanie, drybling to wcale gorszy od tego Ilieva...nie będę. Zawodnik naprawdę nic ciekawego nie pokazuję. Dla mnie to jest starsza wersja Dragana Paljicia nic poza tym. Gościu bez osiągnięć, słabym dorobku mający 32lata przychodzi zbawiać Wisłę i LM (13bramek w 30(?) meczach to okaz słabości napastników tamtejszej ligi lub poważne kontuzje wartościowych graczy mających za zadanie strzelanie goli. W słabszych, dobrych, mocniejszych i zdecydowanie mocniejszych ligach europejskich zawodnik mający największa liczbę goli to dwukrotność dorobku Ilieva lub nawet gdzieniegdzie trzykrotność.

Zauważyłem, że dla większości ludzi piszących to forum pojawienie się kolejnego nazwiska w "kręgu zainteresowanych przez Wisłę" to poczucie ekstazy, orgazmu. Zaczyna się kompletowanie danego grajka, bo przecież strzelił kiedyś 3 gole w lidze włoskiej przez 3 sezony. Lamey, przecież kiedyś PSV, Baszczyński, przecież wiślak, Wasilewski, przecież Anderlecht, Żewłakow, przecież 102mecze w kadrze, Ghadir, przecież talent. Ilu takich zajebistych piłkarzy trafiło do nas, a później okazywało się niewypałami?

Bardzo chciałbym by sprawa z Ilievem była dobrym posunięciem Wisły i zawodnik wniósł nowa jakość na lewej flance, ale tak jak mówiłem - podałem wstępna ocenę jego umiejętności i jestem jak najbardziej za by udowodnił swoją wartość.
Lepiej zapobiegać niż leczyć
Odpowiedz cytując