RAF napisał(a):

|
Niech jakis kumaty mnie poprawi ale czy w przetargach nie chodzi o to aby wybierac oferte ktora jest najtansza? Przeciez caly sens tego jest taki zeby wybrac jak najtansza oferte.
|
Do tego sie to zwykle niestety sprowadza. Według mnie (chwilowo odchodze od bieżącej polityki) powinno sie wybierać oferte najlepszą, a nie najtańszą. Oczywiście cena też powinna być jednym z kryterium, może i najważniejszym, ale niekoniecznie decydującym. Bo z tymi najtańszymi wiadomo, jak jest - w praktyce okazują się często najdroższe.