|
W takich klubach jak Groclin/Polonia nie ma ciśnienia na cos więcej niż zwykłe ligowe pokopanie sobie piłeczki. To, że Wojciechowski chce, nie ma żadnego znaczenia. Garstka kibiców też nie pomoże.
A taki Przyrowski, Brzyski, Tosik to raczej do smiechu a nie grania. Zresztą reklamowane "gwiazdy" typu Sadlok czy Sobiech jakoś tak zbladły.
|