FraMat napisał(a):

Podobnie nie wiedzą, że Baszczyński:
- nie dał nic tej drużynie w jej próbach dostania się do LM
- był jednym z prowodyrów zwalniania bardzo dobrego trenera
|
1)
To zawodnik defensywny, ze swojej roli wywiązywał się należycie. W przeciwieństwie do Majdana czy też Zieńczuka nie popełnił błędów które kosztowały nas brak awansu.
2)
Jakieś dowody na to, że przyczynił się do zwolnienia "bardzo dobrego trenera" ? Jak na tamten czas to był co najwyżej "młody zdolny trener" bez większego doświadczenia trenerskiego. A taktyka "dzida i do przodu" to chyba najlepsze określenie tego co wtedy graliśmy.