kacpaw91 napisał(a):

|
Moim zdaniem jest większa szansa, że taki gracz okaże się nagle dobry niż w przypadku starszych zawodników. Oczywiście można wynegocjować odpowiednią klauzulę.
|
ale cieżko jest znalezc frajera który odda dobrego piłkarza na wypozyczenie,a na dodatek ustali pierwokup.
Wypozyczani sa zawodnicy ktorzy z reguły potrzebuja ogrania, potem jesli maja odpowiednie umiejetnosci to wracaja do klubu i zaczynaja walczyc o pozycje albo sa zbyt slabi wracaja i maja wolną ręke w poszukiwaniu klubu.
Masz przykład Janoty, miał byc taki dobry był w Feye a potem jedno wypozyczenie,drugie i juz był blisko Lechii która jednak zrezygnowała z niego...bo był słaby.
Albo Rios, dobitniejszy przykład. Gdyby był piłkarzem Wisły mysle ze miałby wiecej minut.
Owszem czasem moze sie tez udac coś, ale to jest bardzo rzadkie czasem.
Spokojnie,perspektywiczni piłkarze będa...za jakies 25 lat jak będzie baza i szkółka na odpowiednim poziomie.
no chyba ze Stan wykombinuje wypozyczenie za DARMO i klub macierzysty pokryje cały kontrakt.