Mar85 napisał(a):

|
Właśnie po to żeby wyszukiwali tanich a dobrych zawodników, na odgrzewane kotlety są zbędni. Jak pokazał przykład Żurawskiego nic to nie daje. Wypaleni gracze są nam niepotrzebni. Cupiał płacił krocie Mackowi a on nawet w meczu z Qarabachem karnego nie strzelił. Kolejny przykład Jop. Ci zawodnicy się niesprawdzili, zawiedli ile to razy? Po co marnować pieniądze...?
|
Z Jopem i Żurawskim ani Maaskant, ani Stan nic wspólnego nie mieli.
Clou jest jednak inne:
od oceny transferu są trener i DS, a nie Cupiał, Zarząd czy user Mar85. To oni są fachowcami i odpowiadają za wyniki głową, w odróżnieniu od reszty dyletantów. Dlatego byłoby bardzo niepokojące, gdyby to wspomniani dyletanci dokonywali selekcji wedle własnego widzimisię. Jeżeli dalej trzymają się u nas stare zwyczaje, to kiepsko to widzę...