wolfy napisał(a):

Jeżeli chodzi o Baszcza, to mnie jedno zastanawia: jak to jest, że patałachy z RN mogą zablokować transfer, na który zgadzają się trener i dyrektor sportowy? Ja sądziłem, że skoro zatrudniamy fachowców, to dajemy im pewną dozę swobody (w granicach możliwości finansowych, oczywiście).
A tu wychodzi na to, że kilku fachmenów pokroju Rogali może zablokować transfer wedle własnego widzimisię. Trener mówi OK, DS jest za, pieniądze są, ale wystarczy że w RN ktoś coś sobie ubzdura i po ptakach. Co to ....a jest?!
|
Cupiał patałach - no, no pojechał po bandzie
