7 kotów napisał(a):

|
Baszczyński jest może i sympatycznym gościem i to w Wisle się stał pilkarzem, ale mam co do niego identyczne odczucia co kolega westertyl. No i Baszcz nie gwarantował w tym momencie absolutnie żadnego skoku jakosciowego w grze. W Polonii bedzie sobie rzadził, dogra do emeryturki i zawiesi buty na kołku wspominając całkiem udaną kariere.
|
Tyle, że oceną transferu powinni zajmować się trener i DS, a nie Cupiał i Zarząd. Umówmy się - nie mamy nie wiadomo ile kasy, czasu do eliminacji coraz mniej, a nasza obrona wygląda jak wygląda. Podkładanie nogi holendrom z jakichś ambicjonalnych powodów może się przykro skończyć i to raczej dla nas, nie dla nich. Cupiał poszefował sobie Petrescu, wyjebał go na zbity pysk w żenującym stylu - i co? Gdzie jest teraz Rumun, a gdzie Wisła?
Mamy DS, mamy trenera, więc logiczne powinno być danie im wolnej ręki w ramach określonego budżetu.
"Nie po to zatrudnialiśmy Valcxxa żeby ściągać starych Polaków"? To co, może ściągnęli go po to, żeby co okienko transferował na pęczki i za grosze Meliksonów?