|
zgoda, tylko jeden pojdzie do bosa z czyms takim : "szefie, jest gosc taki i taki do kupienia, trenerzy widzą w nim potencjał, potem ewentualny zysk, mozemy ? " a drugi "szefie jest gosc do kupienia ale mamy wydatki tu i tu, blokujemy? "
oczywiscie sytuacja urposzczona, chodzi o meritum
|