Oczywiście, że nie ma w tej kwestii nic do powiedzenia, bo decyzje podejmuje właściciel. Wiadomo natomiast, że Reszczyński to zaufany człowiek właściciela i zapewne wszedł do zarządu, żeby obejrzeć każdą złotówkę wydawaną przez klub po kilka razy z każdej strony. Podejrzewam, że skupi się jednak na innych sprawach niż transfery. Jeśli natomiast jakieś transfery będą "blokowane przez Reszczyńskiego", to de-facto i tak będzie to decyzja Cupiała.