Wyświetl pojedynczy post
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6314
Stary 05.06.2011, 20:12
Ogólnie mecz oceniam pozytywnie - Argentyna słabiutko wyglądaliśmy od nich 3 razy lepeij - mieliśmy przynajmniej jakiś pomysł na gre. Ale nie można mówić jakiś dyrdymałów o tym ze graliśmy z ogórkami.

Manchester City Liverpool Sevilla Valencia Porto itd. Pom prostu widać ile zależy od zgrania i taktyki.

@Sartre - nie zgadzam się z twoją oceną naszych obrońców. Wawrzyniak zagrał wedłóg mnie super mecz. Jodłowiec to też dobry solidny piłkarz. Tylko Wojtkowiak jest krzywdzony przez Smudę gra na nie swojej pozycji.
Wróci Głowacki będzie ok. Nasi obrońcy wcale nie sa gorsi od innych zespołów - popatrzcie sobie co wyprawiali Argentyńczycy. Jeszcze nie znam kibica (dowolnej drużyny) któy by twierdził że mają lepszą obrone od ataku. Jak cały świat długi i szeroki wszyscy narzekają - Valencja, Chelsea,Odra Wodzisław itd. Po prostu błędy obrońców mają fatalne skutki, a błędy napastników to po prostu strata piłki. Przeciętny kibic zawsze będzie narzekał na grę swojej drużyny w obronie.

Na koniec chciałbym zauważyć że ludzie w Polsce są niesamowitymi hipokrytami.
Najpierw mówią że jesteśmy słabsi od Litwy, czy Luksemburga, a potem nażekają że w meczu z rezerwami Argentyny jest tylko 2;1
Bądźcie konsekwentni -skoro jesteśmy tacy słabi to taki wynik powinien wywoływać w was euforię.

To samo w klubach. Najpierw gadanie że jesteśmy słabsi od Karabachu, a potem gadanie że 1;0 z Barcą to .....
Gdybyśmy rzeczywiście byli na poziomie Karabachu to każde zwycięstwo z 2go ligowym zespołem z Hiszpani powinno nas cieszyć. Jak Lech wygrywał z MC czy Juve to też narzekali - Ci sami ludzie co szydzili że nasi piłkarze to pokraki na poziomie 4 ligi angielskiej ....

HIPOKRYZJA

świat nie kończy się na Barcelonie. Obejżyjcie jak się naprawdę gra na świecie i na Camp Nou i na Craven Cotage i w Almerii i w Valencienne.
Ostatnio edytowane przez Angmir : 05.06.2011 o godz. 20:15.
Odpowiedz cytując