Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6310
Stary 05.06.2011, 19:56
O dziwo zagraliśmy całkiem nieźle. Owszem, to kadra B Argentyny - ale poza Cabralem to nie były ogórasy. I zagrali ambitnie, chcieli z nami wygrać.

Biało-czerwoni stworzyli 5-6 groźnych sytuacji, 2 bramki. Nie ma co wysuwać zbyt dalekich wniosków, ale jest promyczek nadziei.

Oczywiście nadzieja nie w Smudzie, ale w tym że o tej porze za rok w formie będą: Błaszczykowski, Mierzejewski, Lewandowski, Piszczek, Jodłowiec, Szczęsny czy Dudka. Oraz Brożek, jako dżoker. To obecnie trzon naszej kadry i oby ci zawodnicy byli zdrowi i w dobrej dyspozycji. Jak jeszcze dojdzie Obraniak, może unikniemy kompromitacji w tym turnieju.

PS. Wynik mimo wszystko pójdzie w świat. Za 10 lat nie będzie się pamiętało, że to rezerwy Argentyny.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując