Sartre napisał(a):

|
Też nie widuję raczej pustego orlika tam, gdzie sam czasem z kumplami chodzę pokopać. I bardzo dużo zorganizowanych szkółek dla dzieciaków przychodzi. A co do zmanierowania - jak na 50 młodych zawodników 2 wrzuci na facebooku tekst o tym, że "ale się ostatnio naje*ałem", a 3 innych zostanie przyłapanych w nocy w klubie, to od razu wszyscy są w szerszej opinii "aboslutnie zmanierowani". A wcale tak nie jest.
|
1.chodzisz Ty z kumplami
2. szkółki
dobrze, tego nie neguje tak jest ,ale mi chodzi o tych którzy nie sa w szkołce tylko takich którzy jak ja w wieku 10 lat zapierdalali za piłka całe dnie. Teraz 10latek siedzi na kompie..
Akurat mam młodsze rodzenstwo i jestem załamany dziećmi po gimnazjum.
i co do zmanierowania to pojdz na mecz juniorów,ja akurat przypadkowo byłem wczoraj, 11 chłopaków najnowsze nike mercuriale pilki podać nie potrafią, graja nie po to by grac w pilke tylko by być COOL i te dupeczki co przychodzą sie polansowac na stadion skusiły sie na ich żel.