|
raczej spodziewałbym sie meczu w stylu :
-Argentyna (postoją popatrzą jaki ładny stadion ma Cabral, od czasu do czasu jakąs akcje zrobię)
-Polacy (powinni zapierdalać jak małe samochodziki, mecz niczym o życie, czasem wytrąca hamburgera z ręki jakiemuś obrońcy albicelestes)
2-1 dla Naszych Orłów
EDIT ! : Zapomniałem o najważnieszym przeciwniku Naszych chłopców : Godzina 17, niedziela, pogoda też nie dopisuje
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|