|
Można powiedziec że klub czesto spada z deszczu pod rynne . Jak nie Kapka to Rzeszyński . Jeden wydaje pieniądze ( nie swoje ) na prawo i LEWO natomiast drugi ogranicza jakiekolwiek ruchy ponad stan . Najgorszy jest fakt że ta słynna dziura budżetowa która była jeszcze rok temu , ( po wpadce z Levadią , grą w Sosnowcu itp ) została z nawiązką wypełniona transferami 5 zawodników ( Głowackiego , Marcelo , Diaza , Brożków , jakies 8-9 mln euro ) z czego może 1.5 mln poszło na kontrakty nowych zawodników , ze 4 mln euro na załatanie dziury a reszta zostaje jak widać zamrożona lub po prostu przeznaczono ją na dywidende...
Fakt że ludzie którzy całe życie pracowali nad funkcjonowanie fabryki kabli ( nawet jeśli było to na wielką skale ) , biorą się za funkcjonowanie klubu piłkarskiego wywołuje u mnie dreszcze . Z takich połączeń po prostu nigdy nie wychodzi nci dobrego...
Chciałbym aby kiedys jakis dziennikarz krakowskiej pokusił się o wywiad z Rzeszyńskim . Wkońcu jego poprzednik Wilczek nie był anonimową postacią i wywiady z nim pojawiały się czasem w gazetach... Przypuszczam jednak że o piłce niczego się z niego nie dowiemy .
|