|
Umocnienie się pozycji Reszyńskiego, nazywanego przez niektórych "człowiekiem - cięcie" nie jest dobrym sygnałem. On zawsze dążył do maksymalnego ograniczania nakładów Cupiała na Wisłę, a jako p.o prezesa po zwolnieniu Wilczka przed półtora rokiem doprowadził do największej za czasów TF zapaści struktur organizacyjnych i zarządzających w klubie.
Cupiał ma jednak do niego słabość, bo sprawdza się w pilnowaniu interesów TF. Powierzenie mu bezpośredniego nadzoru nad kasą Wisły, to zły sygnał. Więc nie dziwią mnie obecne plotki Zbymaka.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|