63.5 Kg napisał(a):

Najbardziej podoba mi sie tutaj temat transferow do 10 czerwca wzglednie transferow po 10 czerwac...
A ja ma pytanie do tej grupy upierajacej sie o transferach do 10 czerwca... a czy jak transfery beda pozniej to sie obrazicie
|
Jesteś już którąś z kolei osobą, która dowartościowuje się sugerując, że forumowicze podkreślający konieczność szybkiego wzmocnienia zespołu to płaczki albo wieczni narzekacze.
Na dzień dzisiejszy pierwsza jedenastka Wisły wygląda tak:
Pareiko
Burliga - Jaliens - Kowalski - Paljić
Sobol - Wilk
Małecki - Melikson - Kirm
Genkov
ława: Jovanić, połamany Bunoza, Jirsak, Garguła, połamany Boguski + chłopaki z ME.
Koniec.
Doświadczenia ostatnich sezonów pokazały, ze z taką kadrą, z pucharów można wylecieć już w najwcześniejszych rundach. Ten zespół trzeba szybko wzmocnić i samo podpisanie Cikosa i Chaveza nie załatwiłoby sprawy. Wszyscy rozumiemy, że dopinanie transferów musi trochę potrwać, i że nie da się wszystkiego przygotować już na 10tego lub na pierwsze dni zgrupowania. Mimo to powinniśmy oczekiwać, że tym razem klub potraktuje puchary poważnie, że nie podejdzie do pierwszych meczów z beztroskim nastawieniem "jakoś to będzie", bo ta mentalność już załatwiła nam Levadię i Karabach.
Liczę, że najpóźniej na początku zgrupowania uda się poprawić sytuację na prawej i środkowej obronie (zakontraktowanie Cikosa i Chaveza albo ich następców) i zwiększyć rywalizację w ataku lub na skrzydle. Ta data - 10 czerwca, to symbol. Wiadomo, że kilka dni opóźnienia nie zrobi większej różnicy, ale jak zauważył Basałaj, przygotowanie przyzwoitej kadry już na pierwsze zgrupowanie to konieczność.