|
zauważyłem, że jakoś wątek Franza się nie przewija w tym temacie. A ciekawi mnie to, czy na prawdę uważacie, że trener Lubinków nic nie wiedział o tym, że kupili mecz z izraelem ?
Co, kapitan sam wpadł na taki pomysł i zrobił zrzutę wśród zawodników, w tym od Piszczka ?
A Franek nie kiwnął palce, nie dryndnął do fryzjera z pytaniem za ile ?
Jak dla mnie to trenerzy jako pierwsi byli chętni do kupowania meczy, potem byli zawodnicy chętni do sprzedawania, i bukmacherzy do drukowania wyników.
Jakie Wasze zdanie Panowie ?
Terroryści ! I faszyści ! LECHIA GDAŃSK !
Terroryści ! I faszyści ! LECHIA GDAŃSK !
|