Wiecej dystansu
Dopóki nie będziemy mieć w kadrze chłopaka np. z Olszy, który kopie w Wiśle od trampkarza, dopóty przymykajcie oczy na te wszystkie piękne deklaracje. Bo składają je NAJEMNICY. Mniejsi lub więksi, ale zawsze. Tak więc dystans, dystans i jeszcze raz dystans - a wtedy "legenda Wisły" Rysiek C z zarzutami Prokuratury czy Marcin w Dyskopolo nie będą dziwić i załamywać. Takie czasy...