Witam,
Okiem starszego kibica,
Ja oglądam i analizuję każe eliminacji do LM polskich ekip od początku lat 90-tych. Z początku była to Liga Mistrzów - teraz jest to biznes liga (jak mawiał Grajewski). Oczywiście Największe szanse Wisła miała za Engela, niestety tam spaleni psychicznie i nieprzygotowani mentalnie i taktycznie piłkarze dali d.. Pamiętam zresztą, że po tym meczu spać nie mogłem.
Reformę Platiniego uważam za
najlepsze posunięcie całej UEFY ostatnich lat. To jak wielką przysługę dał trzeciej lidze europejskiej... Mało kto sobie z tego zdaje sprawę. A my jesteśmy europejską 3. ligą Kto się nie zgadza - zapraszam na
http://www.90minut.pl/ranking_uefa.php
Widać tam wyraźnie jakie kraje wyprzedziły nas piłkarsko - nie wspominając o Cyprze mamy Bułgarię, Białoruś. Kompromitacje polskich ekip zawsze dla mnie były bolesne. Bolesne jest również
beznadziejne przygotowanie do sezonu (rundy) forowane nad Wisłą. I tak przykładem niech będzie Wisła, Lech (męki ze słabymi Azerami i Spartą). Tego się nie da oglądać.
W tej chwili jednak kolejny sezon pucharowy przed nami. Tym razem jednak zmieniam swoje podejście z naiwnego na realistyczne. Otóż patrząc na to co nas (Wisłę) czeka nie byłbym z tego rozstawienia wcale a wcale tak zadowolony. Jest ono bowiem bardzo ważne i cenne, ale to i tak niczego nie gwarantuje. II runda - może przyjechać
Neftczi Baku i ja nie wierzę w przejście Azerów. To już nie te czasy gdy Widzew łoił ich 9:0.
Groźni w tej rundzie mogą też być przecież Kazachowie, Estończycy, Węgrzy... Jeśli jednak uda się Wiśle jakimś cudem przejść rundę to w
trzeciej rozstawienie jest, ale kto może przyjechać? A no każdy z listy jest jak dla mnie
przeciwnikiem równorzędnym! Zarówno Litex, mocny Gent itp. Chyba jedynie Ekranas nie wydaje się równorzędnym graczem.
Co dalej? Ano jeśli jakimś cudem 3 runda również będzie za nami to
play-offy (4. runda) to już sytuacja bardzo zła. Każdy z tych przeciwników jest od Wisły lepszy. Ograni w pucharach BATE, Rangersi poza zasięgiem, mocna Kopenhaga i bardzo mocne Dinamo z Zagrzebia. Tutaj w żadnym meczu nie będziemy faworytami i to jedyne co mogę powiedzieć.
Zatem co obstawiam?
Jeśli uniknie się wpadki w 2. rundzie to obstawiam przegraną w trzeciej i ciężki bój o niepewną LE. Natomiast Liga Mistrzów wg mnie jest za wysokim progiem dla naszego mistrza. Realnie patrząc na obecny skład (nawet jeśli dojdzie 3-ech solidnych graczy - gracze poziomu LM do Polski nie przyjadą), brak stylu tej drużyny (styl to miał Lech Smudy, Wisła Kasperczaka I), przygotowanie to dochodzę do właśnie takiego wniosku.
Procentowo szanse:
Faza grupowa LM - 15 % szans
4. runda el. LM - 55 % szans
3. runda el. LM - 70 % szans
odpadnięcie w 2 rundzie - 25 % szans