|
Martwi mnie tylko to ze Baszczu chce byc pracownikiem u takiego debila jak Wojciechowski.
Ale coz, widac ze pilkarze podchodza do tego tak jak pisze flamengista, na zasadzie zeby wydoic frajera . Ja bym jednak wolal zeby patrzyli najpierw na swoja godnosc a pozniej na zarobki
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|