|
Widać że słabo u kolegi z rozumieniem tekstu czytanego. Analogia polega na tym że i w przypadku ZZ i w przypadku PM przekaz medialny nie oddaje faktów, przekłamuje rzeczywistość, manipuluje. Nie dostrzega tego tylko zaślepiony propagandą. Takich bezmózgów jest wielu. Wejdź sobie na Onet i poczytaj jak jest odbierane zachowanie Małeckiego. Co najmniej jakby kogoś zastrzelił w biały dzień. A on zwyczajnie puścił wiązankę jak pewnie kilkanaście razy w każdym meczu. Boiskowa normalność, ale komuś sie Małecki nie podoba tak jak nie podobał się Ziobro i zaczęło się medialne propagandowe biadolenie, które jak widać ma finał w prokuraturze. ŻENADA.
ps. Coś tego procesu o pomówienie nie widać, czyżby najpierw musiał powiesić sie jakiś świadek?
|