Blaszczu16 napisał(a):

Sądząc po jego wpisach, chyba nie do końca.
Marcin poszedł przede wszystkim tam gdzie go chcieli. Wisła nie chciała go to miał nie skorzystać z dobrego kontraktu w Polonii? No ludzie.
|
Otóż to, ja bym upatrywał winy zarządu i dyrektora sportowego, a w mniejszym stopniu Marcina. Baszczu to nie Peszko, dla 10 tyś Euro by nie zniszczył tego kapitału na który pracował latami w Wiśle. Marcinowi najwyraźniej bardzo zależało na powrocie do Polski, jestem przekonany, że gdyby dostał jakikolwiek sygnał z Wisły, że jest nam potrzebny, to zgodziłby się na sporo niższy kontrakt niż dostanie od Wojciechowskiego. Ale cóż, wolimy interesować się jakimiś Dawidowskimi czy innymi Lamerami :/