|
Wprawdzie krążą plotki, że Chavez zostanie, to jednak kwota wykupu jak dla mnie jest porażająco wysoka - 500 tysięcy euro, to jednak zbyt dużo jak na Chaveza. Co innego kwota 500 tysięcy dolarów, która jest bardziej akceptowalna. Cóż - mam jednak nadzieję, że na środek obrony jeszcze ktoś przyjdzie, bo Jaliens jakoś mnie nie przekonuje w obronie, choć może będzie grał coraz lepiej, to brakuje nam lewonożnego środkowego obrońcy, doświadczonego i jeszcze takiego, który byłby w stanie wyprowadzić jakąś akcję, czyli kreować sytuacje poprzez skuteczne wyprowadzanie kontrataków.
Odnośnie możliwości sprzedaży poszczególnych graczy - jak dla mnie można sprzedać Kirma i ewentualnie Małeckiego. Wisła może na nich zarobić i to solidnie. Za Kirmem przemawiają statystyki, a za Małym niezła forma na wiosnę. Zwróćmy też uwagę, że oni sami nie są motorem napędowym Wisły. Zawodników - motorów napędowych drużyny pod żadnym pozorem bym nie ruszał, a nimi są duet Melikson - Genkov.
Jeśli naszym celem jest Liga Mistrzów w tym sezonie, to trzeba rozglądać się głównie za graczami doświadczonymi, obytymi grą w LM, czy LE. Myślę, że młode talenty Stan Valcx nam sprowadzi, ale w zimowym okienku, o ile oczywiście nadejdą upragnione sukcesy.
|