FooFighter napisał(a):

Hahaha Ty się lepiej o swoich martw, bo od lat wstyd patrzeć na Legię w pucharach.
|
Jak zrozumiesz, ze pisze obiektywnie bez woli dosrania komukolwiek to wtedy prosze przeczytaj jeszcze raz to co napisałem. Ani Śląsk ani Legia się nie skompromitują (prawdopodobnie). Legia nawet nie bedzie miala przyjemnosci sie skompromitowac, bo dostanie takiego rywala z ktorym po prostu nie bedzie miala zadnych szans. No, chyba ze przegra 6-0. Natomiast porazka z Athletico czy Fulham 3-0 to normalka, a nie wstyd. Takie sa realia. Ślask ma wieksza szanse kompromitacji, bo zaczyna gdy graja jeszcze kelnerzy. Natomiast jesli dojdzie do III rundy to patrz Legia.
FooFighter napisał(a):

|
W Śląsku nikt nie pompuje wielkiego balonu przed każdymi rozgrywkami. Tylko powoli, powoli, po cichu, krok po kroczku WKS buduje swoją siłę. Nie ma żadnych wątpliwości, kto powinien być głównym architektem.
|
Sranie w banie. Zawsze jest takie gadanie, a potem narzekanie. Jak zagracie drugi taki sezon jak Jagiellonia (4 miejsce, dlugo lider) to powinniscie dziekowac Bogu. Moim zdaniem za pol roku skonczy sie moda na Lenczyka itp. Przerabiane to bylo wielokrotnie w calej masie polskich klubow. Ostatnio chociażby w lutym w Kielcach. Dlaczego? A no dlatego, ze zdecydowana (ZDECYDOWANA!) wiekszosc polskich pilkarzy nie jest (NIE JEST) w stanie zagrac 2-3 rund na dobrym poziomie. Facet jest w stanie zagrac pol roku, maks rok na pelnym gazie, a potem znika na dwa trzy lata. Na to jest jeszcze wiecej przykladów (Rybus, Madej, Bonin, Gancerczyk, Ostrowski, Nowak i wielu wieeeelu innych).
FooFighter napisał(a):

|
W przyszłym sezonie chciałbym widzieć na podium trzech Królów Wielkich Miast.
|
To niby nie jest pompowanie balona?