flamengista napisał(a):

Kasa, misiu. Kasa. Piłka to biznes, nie sentymenty.
Powiem więcej: gdyby Filipiak napalił się na Marcina i zaoferował mu 300 tys. € kontraktu na 2 lata, śmiem twierdzić że Baszczu przynajmniej by się nad tą ofertą pochylił.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Marcin chce się ustawić na starość i ja go rozumiem.
|
Nie gadaj głupot.
Polonia Warszawa a Cracovia to różnica. Dla Baczcza na pewno.
Nie widzę w tym nic złego. Dostał niezłą propozycję, Wisła odpuściła, chciał wrócić z Grecji, no to pogra na Konwiktorskiej.
Co innego jakby miał wybierać między Wisłą a innym klubem. Tak, nie można mieć do Niego pretensji.