|
Pogdybać sobie można. Ewentualna zamiana Meliksona na Jeża była by conajmniej jednym krokiem wstecz. Zawodnik słabszy technicznie, straszy, gorszy w ofensywie, wogóle to nie ta pozycja. Dziwi mnie ta nagła moda na Jeża wystarczyło że strzelił kilka bramek, plus pare artykułów w stylu " Legia zainetesowana Jeżem" żeby wielu widziało w nim świetnego zawodnika, następce Meliksona. Skoro Chavezem "najlepszym obroncą ligi" będą "kręcić mali skrzydłowi Karabachu" (swoją drogą ciekawe skąd to święte przekonanie) to pytanie co będą robić z Jeżem!? Nie ma to jak dziennikarska fantazja. Co do Lameya to pierwsza wzmianka pochodzi z tego forum, (post został wykasowany) jeden z użytkowników pisał, że pracuje w hotelu gdzie zatrzymał się Lamley, reszta to dziennikarska fantazja, historia która narodziła się i żyje sobie samoistnie się powielając tak jak bajka o RvN i krasnoludkach. Dla mnie wiarygodność obu informacji jest podobna.
|