|
A ja dorzucę jeszcze 3 grosze w sprawie Genkova. Wszyscy tu wypisują jaki on jest wspaniały i cudowny na LM. Jak przychodził do Wisły to obawiałem się drugiego Christova. No tu na szczęście się pomyliłem, ale jednak mam do niego pewne zastrzeżenia. Strzela bramki bo z taką pomocą, która potrafi wypracowywać wspaniałe okazję większość by strzelała, ale ile on 100% okazji marnuje. Mnie to osobiście martwią okazje w meczu z koroną czy polonią w ostatniej kolejce(a było ich więcej)... Już mi się po nocach śni mecz z panathinaikosem. Jak on w decydującym meczu kwalifikacji wykręci takie numery... Przyda się jakiś dobry napastnik, żeby miał konkurencję to jest odpowiednia motywacja. Może faktycznie ten serb.
|