|
Nie rozumiem tutaj praktycznie wszystkiego, bo byle plota w mediach a wszyscy spać nie mogą, ale przede wszystkim nie rozumiem jednej podstawowej rzeczy. Dlaczego w sytuacji kiedy Chavez ma nie trafić do Wisły i tracimy naprawdę solidnego i dobrego obrońcę (nie obchodzi mnie wydumane zdanie innych nt. jaki to Chavez jest słaby na LM a nawet wg niektórych na naszą ligę) niektórzy szukają usprawiedliwienia w stylu "A niech idzie i tak jest słaby!"? Przecież Osman to najlepsze co nas spotkało, i obawiam się długo nie spotka, w formacji obrony po odejściu Marcelo. Kubeł zimnej wody co poniektórym i zaproszenie do książek, bo i sesja na studiach i koniec roku w gimnazjach/liceach. Trochę konsekwencji zamiast zmieniania zdania a'la Smuda.
|