|
Jakaś troloprowokacja ten WCracow...
Jeśli mamy coś ugrać w LM czy LE to musimy tam awansować i tyle a zakładanie że wszystko przegramy w LM a w LE wygramy zakrawa na jakiś ponury żart.
Moim zdaniem nie mamy składu na Europę ale kto zabroni wierzyć i kibicować?
Boję się najbardziej że nasi chłopcy poczują się znowu mocni i oleją swoich przeciwników a to jak może się skończyć wszyscy wiemy wielkie jest tu zadanie Roberta żeby wbił mi do głów że to oni mają się bać przeciwników a nie na odwrót.
|