To akurat nie jest Sci - Fi

Peszko w krótkim wywiadzie, cytowanym przez niektóre portale mówi, iż "nie potwierdza i nie zaprzecza".
Osobiście, nie chciałbym go - gdyby to zależało ode mnie.
Natomiast jeśli mówilibyśmy tylko i wyłącznie o elementach czysto sportowych, to wiele przemawia na jego korzyść i zauważył to zapewne nasz Stan. Jeśli np. sytuacja będzie taka, że do nas przyjdzie to przecież pluł na niego nie będę

.
Będzie wtedy piłkarzem Białej Gwiazdy.
Pluć akurat będą ludzie z innej części Polski
