Nie wiem czy się myle, ale Orest zdobył średnio na mecz więcej punktów niż Robert - a że zaczynał z poziomu 4 punktów to skończył tylko z wicemistrzostwem.
To chyba jest mierzalne - zdobyć więcej punktów średnio na mecz? Nie ma tu spisku, ja tez dałbym prędzej Lenczykowi nagrodę niż Maaskantowi. Maaskant dla mnie był drugim trenerem w sezonie. Nie znaczy ze jest gorszy/słabszy od Leńczyka - o nie, ale mimo wszystko potencjał Sląska i Wisły trochę się róznią
Ja nic do wyboru nie mam. Oczywiscie jak Robert coś ugra w pucharach to On będzie głównym kandydatem na trenera roku.