Wyświetl pojedynczy post
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58
Stary 01.06.2011, 04:51
ja juz kiedys napisalem ze pierwszy polski klub ktory trafi do LM odjedzie konkurencji w polskiej lidze na pare lat. dlatego tak wazny byl tegoroczny tytul. w tym sezonie - prawdopodobnie po raz ostatni - jest latwe podejscie do Champions League. start Wisly w LM to srednio10 mln. euro zysku (i to przy 6 porazkach) biorac pod uwage to ze pracuja u nas fachowcy (przynajmniej 3) to wydanie w jednym okienku chocby polowy z zyskow z LM powoduje ze w kraju nie mamy konkurencji a i braku rozstawienia nie musimy sie bac. A Stan umie madrze wydac. w tym roku musimy awansowac. bo za rok moze byc znacznie ciezej, a mimo milosci Cupiala do Wisly, ciezko jest mi sobie wyobrazic ze sypnie takim groszem jakiego mozemy doswiadczyc od UEFA za Champions League. Panowie nie biora jeszcze jednej rzeczy pod uwage. LM to nie tylko UEFA, to sposorzy, u nas, w Polsce. Nie Milko jak w Bialymstoku tylko powazne firmy: Pepsi, Coca Cola. Inny poziom sponsorigu i kontrakty idace w mln euro (nie zlotych). momencie awansu do LM przed Wisla otworza sie niespotykane mozliwosci. Taki Melikson po pary dobrych meczach bedzie wart parenscie razy wiecej niz obecnie; kazdy pilkarz podniesie swoja wartosc. Obnizenia wartoscie nie ryzykujemy bo tylko mozemy zyskac, nie stracic. A i wezcie pod uwage (uzywajac przykladu Roberta Lewandowskiego) ze Wisla w LM nie mialaby zadnego problemu aby przekonac KAZDEGO polskiego pilkarza do gry u siebie kosztem Legii, Lecha czy innych klubow. Nalezy jeszcze wziasc pod uwage ze lepiej jest przekonac do pracy u siebie zagranicznego dobrego trenera grajac w CL niz nie grajac. Mowie o tym dlatego ze w razie awansu trzeba by sie liczyc z mozliwoscia odejscia RM.

Troche off topic ale mam nadzieje ze moderatorzy wybacza. Podpiolem sie pod dyskusje
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Odpowiedz cytując