alterego napisał(a):

Też to słyszałam .Co więc jak stjułard każe Ci zająć swoje miejsce (to z biletu) a Ty powiesz, żeby sp....ł to Cię zamkną w celi na stadionie.
Skończyło się kibicowanie.
|
Jeden z Wrocławian podsunął mi pomysł jak ogarnąć temat siedzenia nie na swoim miejscu..Jak podchodzi stewart do Ciebie np i mowi ze zajmujesz nie swoje miejsce to grzecznym tonem do niego mówisz "tak wiem ale moje miejsce zajął ktoś inny i czy może pan mi pomóc w tej kwestii?" i on lezie z Tobą do kolesia co zajął Twoje miejsce i znowu to samo do niego a on to samo co Ty czyli ze siedzi tu bo jego jest zajęte i tak do zajebania

Tylko to musi wiedzieć większość ludzi na sektorze i bardzo szybko by mu sie znudziło łażenie po stadionie
alterego może to jest tak jak mowisz nie wiem dokladnie ktory to mecz był..w każdym bądz razie na Cichej