Transfery Jeza, czy dziś Sourka mają drugie dno. Wiadomo, że zarobki piłkarzy na Słowacji są kilkadziesiąt % niższe od tego co jest w Polsce, ale to nie jest moim zdaniem najważniejszy powód. Chodzi o to, że starsi zawodnicy (koło 30-stki) mogą się stamtąd ewakuować z tego względu, że po sezonie 2011/2012 tylko 6 drużyn słowackich będzie występowało w połączonej lidze Czech i Słowacji. Pewnie MSK Zilina się do niej dostanie, ale nie jest to takie pewne. Poza tym starszych zawodników może wtedy czekać odejście, gdy zarządy poszczególnych klubów postanowią się wzmocnić zawodnikami wyższej klasy.
To jest dobry moment na zakupy na Słowacji
Milinovic, Sebo i kilku innych czekają.