|
Ulżyło mi. Po akcji z Seedorfem kolejny odcinek. Na szczęście udało się nie zakontraktować Ruuda.
A na poważnie - czekam na drugiego Genkova, Meliksona a nie "gwiazdora". Jak ktoś wcześniej napisał - na takie gwiazdy przyjdzie czas, ale jeszcze nie teraz. Teraz to potrzebni są piłkarze którzy przez grę w Wiśle chcą się wylansować z pożytkiem dla klubu i siebie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|