Wyświetl pojedynczy post
Blaszczu16
Koneser
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Wschód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 31.05.2011, 13:37
Gordian napisał(a):Wyświetl post
Kocham to forum Niektórzy tak piepszycie, że wyrobić ze śmiechu nie idzie. Oglądałeś mecze z tymi drużynami? Czy tak po prostu sobie piszesz żeby pisać?

Jedynie z w/w można mieć wątpliwości co do Karabachu, który rzeczywiście jechał z nami jak Barca z MU w finale LM (zwłaszczza w drugim meczu). Levadie zlekceważył Skorża co zresztą sam przyznał. Dinamo to samo tylko na ławce Kasperczak siedział. Valerenga stanęła w jedenastu w swojej szesnastce w obu meczach + szczęście w karnych. Czy to, że nasi zawodnicy czy trenerzy postanowili spacerkiem wygrać, co skończyło się oczywistą katastrofą, oznacza dla Ciebie, że byliśmy za słabi piłkarsko? Czy to, że przez 210 min Wisła szturmowała bramkę Valerengi i nic nie wpadło to oznacza że piłkarsko byliśmy słabsi?
Oglądałem te mecze i nie pisze tylko po to, żeby pisać. Fakt jest taki, że w dwumeczu okazaliśmy się słabsi od tych zespołów sportowo (Karabach, Vitoria) jak i mentalnie (Levadia, Dinamo). Valarenge nie wiem jak ocenić, bo karne to była loteria, a z gry mieli więcej Wiślacy, ale nie potrafili wykorzystać żadnej z dogodnej sytuacji.

Teraz liczę, że chociaż mentalnie ten zespół stanie się lepszy.
Odpowiedz cytując