Przymiarki transferowe Amiki:
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
Głupi nie są. Po pierwsze, wcale nie jest przesądzone że Bakero zostanie. Po drugie, widzą gdzie był problem. Problemem były skrzydła - po odejściu Peszki nie miał kto ciągnąć gry. Wilk "zaskoczył" dopiero pod koniec sezonu, Kiełb był solidny ale też nie zachwycił.
Myślę, że polują na kogoś z dwójki Małkowski-Kupisz. Radzewicz to żart, ew. element negocjacji. 31-letni zawodnik ze spadkowicza - to towar drugiej świeżości.
No, ale pozostaje kwestia kogo sprzedadzą. I czy będzie to tylko Stilć, któremu za rok kończy się kontrakt. Czy uda się im utrzymać Rudnevsa?