Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13837
Stary 30.05.2011, 22:50
Więcej informacji n.t. kuriozalnej decyzji Legii. Im więcej szczegółów, tym weselej się robi:

http://www.legia.net/wiadomosci,4181...l_w_legii.html

Cytat:
Jak dowiedział się serwis Legia.Net już od niedzielnego poranka było wiadomo, że Maciej Skorża dalej będzie trenerem Legii. Z kolei "Gazeta Wyborcza" twierdzi, że właściciel klubu Mariusz Walter o losie szkoleniowca zdecydował niedługo przed meczem z Polonią Bytom. O wszystkim przesądziły finanse. Pozostawienie Skorży na stanowisku jest tańsze niż zatrudnienie nowego specjalisty, wymagającego większych nakładów pieniężnych.

Skorża zarabia w Warszawie 80 tysięcy złotych miesięcznie. Gdyby został zwolniony z kontraktu, klub musiałby mu wypłacić odszkodowanie w wysokości prawie miliona złotych. Vladimir Weiss dostawałby w Legii dwa razy więcej. Na dodatek Słowak postawił żądanie kilku transferów gotówkowych. Założenie włodarzy "Wojskowych" jest jednak takie, że do zespołu za pieniądze zostaną sprowadzeni piłkarze tylko wtedy gdy uda się korzystnie sprzedać Ariela Borysiuka lub Macieja Rybusa. Na dodatek prawdopodobnie odejdzie Sebastian Szałachowski.

"GW" twierdzi też, że za średni sezon w wykonaniu Legii nikt nie poniesie konsekwencji. Skorża dalej będzie musiał współpracować z Leszkiem Miklasem, który chciał wyrzucić szkoleniowca. Autorytet trenera został podważony, a jego pozycja jest jeszcze słabsza. A co, jeśli kolejny sezon również nie rozpocznie się od dobrych występów "Wojskowych"? Wydaje się jednak, że większość zawodników dalej chce pracować z obecnym szefem i postarają się pokazać, że jedenaście porażek w tym sezonie było tylko dużym wypadkiem przy pracy.
Wypadałoby zacytować klasyczny tekst Zarzecznego, o tym że jak kierowca kilka razy pod rząd wjeżdża w drzewo, to odbiera mu się prawo jazdy (jak na ironię miał na myśli Okukę). 11 porażek w sezonie to właśnie takie seryjne dzwony.

A najlepsze jest to, że nową ofensywę transferową chcą sfinansować transferami Borysiuka i Rybusa. Doprawdy, nie wiem jak to skomentować.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując