PanPlamka napisał(a):

|
Jesli chodzi o lizanie sutow to przykro bylo na to patrzec, ale juz w akcji Paljic-Wilk nie widzialem niczego strasznego. Dotykanie po ciele innego faceta nie oznacza od razu, ze jest sie pedalem.
|
Oczywiscie, ze nie. Tylko szkoda, ze Dragan ma na te kwestie troche inne spojrzenie i szkoda, ze zaatakowal akurat mniej "neutralne" rejony Czarka.
Do pelni "szczescia" (jak kuriozalnie to brzmi) zabraklo by Dragan wsadzil mu lape w gacie i zastosowal "manewr Arboledy".