Jesli chodzi o lizanie sutow to przykro bylo na to patrzec, ale juz w akcji Paljic-Wilk nie widzialem niczego strasznego. Dotykanie po ciele innego faceta nie oznacza od razu, ze jest sie pedalem. Co innego gdyby macali sie po worach ale to wygladalo mi po prostu na spontaniczna, glupia zabawe.
masterlag napisał(a):

7. Maaskant. Może nie piłkarz, ale to nic. Super gościu, z dystansem, humorem, inteligencją. Aj, żeby tak wyniki miał to będzie już w ogóle cudownie.
|
Juz pisalem o tym w temacie dot. Maaskanta, ale zarowno on jak i Marek Wilczek zaplusowali u mnie spiewajac hymn. Szczegolnie Wilczek, ktory jako nieliczny w gronie smutasow spiewal.