wwf napisał(a):

z tej trójki jakbym miał jednego wybrac to zdecydowanie Santa Cruza.
Van Nisterlooy za dużo latek ma (35) a Vicente to strasznie kontuzjogenny zawodnik i pewnie posypałby sie nam jak Garguła,Dawidowski albo Wtorek znajac życie.
Santa Cruz byłby jak znalazł


