mr_kwolf napisał(a):

Ja równiez uważam, że te negocjacje sa prawdą. Jeżeli Van Nistelrooy jest człowiekiem z klasą to nie mógł odmówić staremu znajomemu spotkania i wysłuchania co on ma do powiedzenia. Wiadomo, że od spotkania do konkretów, a później podpisania kontraktu daleka droga ale sam fakt wg mnie zasługuje na uznanie.
Należy równiez pamiętać, że jak Cupiał połknie haczyk i zażyczy sobie Holendra przy Reymonta to jest w stanie mu dać pensję taką jaka sobie zażyczy. Ponadto godne zauważenia jest to, że takie nazwisko to gwarancja paru tysięcy więcej kibiców na stadionie. Szczególnie na początku. Sam znam takich "kibiców", którzy dla Ruuda (oczywiście "fani Realu") przyjdą na stadion.
PS. Ale radze się nie napalać, żeby nie było że przyjdzie jakiś no name z Rumunii i będzie "Miał być van Nistelrooy, a jest jakiś Niculescu".
|
Tylko po co? Nadal nie mamy sensownego centrum treningowego i porządnego szkolenia młodzieży. Zamiast Ruuda wolałbym sensowną inwestycję w infrastrukturę. Albo 2 młodszych, obiecujących ofensywnych graczy o potencjale Meliksona.
Oczywiście taka gwiazda przychodzi w celach marketingowych. Nie chodzi tylko o przyciągnięcie kibiców, ale o potwierdzenie renomy danej ligi i klubu. To sygnał dla innych, obiecujących grajków - że warto wziąć naszą ligę pod uwagę.
Ale wolałbym, żeby kasę w ten sposób wyrzucał Wojciechowski, nie Cupiał. Szczególnie, że nasz Prezes ostatnio nie szastał forsą.