Wyświetl pojedynczy post
Don Donson
Senior Member
 
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1082
Stary 30.05.2011, 01:32
Jako że pracuję w branży ubezpieczeń to powiem tak.
OC jest droższe i będzie coraz bardziej z prostych przyczyn:
- jest to jedyna w ubezpieczeniach komunikacyjnych (a są to jeszcze AC, NNW, Assistance) nierentowna linia biznesu praktycznie u każdego ubezpieczyciela. Spowodowane jest to dużymi sumami gwarancyjnymi na polisach (wymóg UE) oraz rentami z OC dla poszkodowanych które na wiele lat obciążają wynik techniczny ubezpieczycieli.
- dość duży odsetek ludzi, którzy nie kupują ubezpieczenia w ogóle i jeżdżą na fuksa - potem jak coś bo płaci UFG, ale delikwent ma niewesoło. Z tego powodu składki do UFG, które płacą ubezpieczyciele (UFG niejako reasekuruje rynek OC) są coraz wyższe.
- należy pamiętać, że ubezpieczyciele częściowo tłumaczą drogie ceny w/w powodami - prawdziwy powód to zeszłoroczna powódź, która tak naprawdę uderzyła rynek po kieszeni i szuka się sposobów aby to zalać - OC jest niby jednym z nich - ale biorąc pod uwagę samą specyfikę tego ubezpieczenia i faktu, że ubezpieczyciele są praktycznie wyłączeni z oceny ryzyka w tym zakresie nie ma takiej możliwości aby wynik techniczny w ten sposób się poprawił.

W kwesti OC z tzw "Wielkiej Trójki" (PZU SA, WARTA, HESTIA), jak macie szkodę spowodowaną przez klienta z tych firm to bierzcie wszystko co się da (oryginalne cześci - nie bierzcie zamienników, korzystajcie z aut zastępczych, wołajcie assistance o każdej porze dnia i nocy).
Te koszty są do zwrócenia obowiązkowo przez każde centrum likwidacji szkód tych firm.
Mają obowiązek zapłacić Wam brutto (bo płaciliście składkę brutto) z VAT.
Zaniżanie wartości odszkodowania jest spowodowane tzw "amortyzacją" czyli spadkiem wartości pojazdu w czasie, jest jednak na to sposób:

To obowiązek skompensowania szkody w taki sposób aby wartość pojazdu była równa tej sprzed wypadku. Jeżeli tak się nie stanie i coś będą kręcić to trzeba im napisać że życzycie sobie aby założyli Wam części "zużyte w takim samym stopniu" jak były w momencie szkody i niech to zużycie potwierdzi ich rzeczoznawca Wiadomo że to jest niemożliwe i nikt nie znajdzie takich części i jeszcze się pod tym nie podpisze więc zlecą Wam do montażu funkiel nowe oryginały

PS: odwołujcie się od każdego pisma z odmową (zazwyczaj jest bezpodstawna), bo to jest pierwsze sito.
W razie pytań możecie walić na PRV.

Powodzenia
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
Odpowiedz cytując