wwf napisał(a):

Jak by Skorża miał jaja i honor to by jutro napisał wypowiedzenie i poszedł do Lecha Rutkowskiego. Co by nie mówić ale zrobić w Warszawie puchar polski, punktowo 2 miejsce w lidze i to do tego w tak trudnej atmosferze jaka paniuje na Legii.
Ja na miejscu Skorzy sam bym odszedł, nie dał bym się poniżać.
|
Odszedł byś stary


kasa jak marzenie robota nerwowa ale płacą jak mało gdzie !!!. Skorża też cwaniak dobrze wiedział że z Słowakiem nic pewnego więc siedział cicho a nie np ogłaszał że niezależnie co będzie kończy pracę z Legią..
Skorża piłkarzem zawodowym nie był więc będzie siedział w Legii . Jak dla mnie to świetnie że zostaje ... fakt Legia miała niezły finisz ale im dużej Skorża pracuje w danym klubie tym będzie gorzej .Dla mnie to poprostu karierowicz typowy cwany Maciuś a nie wielki trener. Liżę dupę kibicom Wisły .. przeprasza ładnie itp a wiadomo charyzmy nie ma żadnej dlatego spieprzył puchary bo w naszej lidze ta Wisła za czasów Skorży miała taki team że trudno mistrza było nie zdobyć.
Najpierw trio Kosa+Brożek+ Zieńczuk miał pół sezonu życia ... później Marcelo eksplozja Małeckiego i utrzymany trzon z Brożkiem dało mu drugiego mistrza.. Tylko tego drugiego mistrza to zapisuje Smudzie który zajechał Lecha i odpadła wtedy jedyna drużyna która mogła podjąć z Wisłą walkę o mistrza ... Kompromitacja jego to była Levadia i tego co działo się dalej z drużyną kompletny upadek i roztrwonił punktowej przewagi i stylu drużyn...