Dla mnie rewelacja!!! Champion mode rządzi- zrobiony jak pierwszy Rocky (z iście filmowym rozmachem, wyzwania są ciężkie, a ostatni boss - miodzio-( stawiam litr wódki temu który za pierwszym razem, bez powtarzania walk, czy rundy przejdzie singla)). Do tego dolicz rewelacyjny system online- jak w 4, tylko z poprawionym systemem wyszukiwania walk sieciowych i masz odpowiedź
