rafkur napisał(a):

PS co do wyrywania kasy - zgadzam się z Tobą. tak chcą wyrwać kasę. Tyle, że klub to specyficzne ale jednak przedsiębiorstwo, którego celem jest wyrywanie kasy. Takie są aktualnie realia. Czasy działalności charytatywnych w sporcie na najwyższym szczeblu odeszły już dawno w niepamięć. Ok, w idealnym świecie klub powinien wspierać stowarzyszenia okołoklubowe. Miejmy nadzieję, że u nas ta współpraca kiedyś będzie się układała idealnie. I tak nie jest tragicznie przynajmniej moim zdaniem.
PS 2 Jedną sprawą jest organizacja jakiejś imprezy a drugą środki na nią przeznaczone. Moim zdaniem klub powinien się dołożyć do organizacji. Czy tak jest czy nie nie wiemy. Chciałbym wierzyć, że jednak tak. To moim zdaniem byłaby idealna forma - organizują lepsi w tej robocie a gorsi ale bogatsi wspierają ich finansowo.
|
Zgadzam się w pełnej rozciągłości że klub to przedsiębiorstwo nastawione na zysk, tylko że jest to przedsiębiorstwo specyficzne, które powinno dążyć do maksymalizacji zysku przy jednoczesnym bardzo silnym ukierunkowaniu na związanie ze sobą klienta kibica.
U nas jest tylko presja na kasę jaką można zarobić na klientach/kibicach zupełnie za to pominięte są takie aspekty jak związanie klienta/kibica z daną marką (w domyśle Klubem/Barwami), utwierdzanie go w przekonaniu iż wiąże się z czymś wyjątkowym i przede wszystkim nastawienie pro kibicowskie. To kuleje jak cholera i nie widać aby się cokolwiek w tym aspekcie zmieniało. Mógłbym pisać o tym więcej ale najzwyczajniej w świecie mi się nie chce ... wybacz.
Oczywiście obecny rzecznik nie nasyła już na klientów/kibiców policji z psami i nie szuka wśród kilku tysięcy bywalców stadionu narkotyków jak to bywało, ale jednak chyba nie o taki zwrot w naszą stronę nam chodzi.
_gilardino_ jeszcze nie jesteśmy ... mimo wszystko od takiego Bełchatowa, Groclino/Polonii, Polonii Bytom, Koroniarzy czy Parchów jesteśmy jeszcze lepsi ... pytanie jak długo.